Apdizajn / Aktualności / ŁÓDŹ DESIGN FESTIVAL 2013 – RELACJA
W dniach 17-27/10/2013 odbył się Łódź Design Festival, w tym roku pod hasłem – It’s all about humanity. Była to pierwsza nasza wizyta na tym wydarzeniu i nie ukrywamy, że sam festiwal jak i miasto Łódź wywarły na nas ogromne wrażenie! Emocji i pozytywnych wizualnych wrażeń było wiele – m.in. za sprawą naszego udziału w wystawie make me! (Re_ed), spotkaniu z Rogier’em van der Heide’nem na lunchu i dzięki temu opinii Ross’a Lovergrove na temat Just Pen’a, czy też wystawie Nowa FORMA w Galerii OFF. Ale po kolei 🙂

Dzień 1
Ulokowaliśmy się w festiwalowym Tobaco Hotel i ruszyliśmy na otwarcie ŁDF 2013. Na otwarciu ogłoszono zwycięzcę make me! – wygrały kątowniki Plastry od Beza Projekt. Na samym otwarciu można było zaobserwować tłumy ludzi i kilka godzin nie wystarczyło, aby spokojnie przyjrzeć się licznym wystawom.

Dzień 2

Wróciliśmy więc na drugi dzień z nowymi siłami, aby w skupieniu przejść przez 5 poziomów Centrum Festiwalowego na ul. Targowej 35.

Na Parterze pochłonęła nas Księgarnia Bookoff – pełna wszelakich pozycji o projektowaniu, wnętrzach, architekturze, kucharzeniu, modzie, dosłownie wszystkim. My skupiliśmy się na pozycjach o oświetleniu we wnętrzach i materiałach w projektowaniu – kilka książek wpadło na naszą listę „do kupienia”. Dodatkowo można było miło spędzić czas w Czytelni przy aromatycznej kawie. Na dole na scenie odbywały się także wykłady.
Piętro 1 to przede wszystkim dwie kluczowe wystawy – must have i make me! Sporo z tych produktów prezentowało wysoki poziom – nam wpadły w oko takie jak: Gra „Mosty Przez Wisłę”, Stolik Bawa, Kolekcja MODERN (ceramika), Kolekcja Porcelany „New Atelier”, Krzesło 3+, Hochglance – biżuteria z węgla, Fold me! Paper Collections „Bajki Ezopa”, Krzesło DIAGO, Nomada – niezbędne życiowe minimum, Acutobtus LAMP , Stołek barowy , opakowania na „Jaja od kur szczęśliwych” oraz tkanina żakardowa „Kurzyska”. Nie przeszliśmy też obojętnie wokół wystawy Ćmielów Design Studio – diversity in porcelain, a także Copper in a box (z racji obsesyjnego zainteresowania miedzią 😉
Piętro 2 to głównie Pożywienie / Projektowanie / Człowieczeństwo, czyli wystawa pokazująca, że jedzenie może być traktowane jako produkt, który należy zaprojektować, aby nadawał się do spożycia, ale też by był ergonomiczny czy funkcjonalny. Wszystko zostało zaprezentowane na 3ch długich stołach pełnych kolorowych produktów, tym kompozycjom można było się przyglądać w nieskończoność!
Piętro 3 z wystawą /DEEP NEED/ empatia i projektowanie, która wprowadziła w refleksję – o prawdziwych potrzebach ludzi, o podnoszeniu jakości życia. Warto wspomnieć o Wake-up Light, The Embrace Infant Warmer, Mórimo instrument sensoryczny, ToTu, naczynia dla osób niewidomych, Rodzisko, obiekt wspierający aktywny poród.
Piętro 4 to piękny widok na Łódź, a także wystawa ZA-MIESZKANIE. Miasto ogrodów, miasto ogrodzeń. Projekt ukazuje zmiany, jakie zaszły we współczesnej architekturze mieszkalnej (a także urbanistyce i planistyce), ich związkom z tożsamością mieszkańców i postępującymi zmianami w przestrzeni miasta oraz tworzącym się stopniowo rozwarstwieniem społecznym. Podjęty jest temat dlaczego niszczymy wspólną przestrzeń i kto o tym decyduje. Problem, który jest bardzo aktualny i który zdecydowanie jest w kręgu naszych zainteresowań. Organizatorem wystawy była Fundacja Instytut Architektury. Na tym piętrze można było także m.in. obejrzeć wystawę projektów mobilnych pawilonów dla Teatru Wielkiego – Opery Narodowej, a wszystko to za pomocą dostępnych tabletów.
W Strefie Miasto uczestniczyliśmy w wykładzie Rogier’a van der Heide – Light Beyond Efficiency (Coś więcej niż efektywność), a także wernisażu Nowa FORMA w Galerii OFF, gdzie spotkały się wystawy Na styku (którą mieliśmy okazję oglądać na GDD 2013), WellDone Dobre Rzeczy 2011, a także NENUKKO Pop Up Shop. Na wystawie Nowa FORMA można było zobaczyć meble z 3ch edycji warsztatów, w tym z tegorocznej, której efektem jest m.in. stół blitz i łóżko model45.

Dzień 3
Trzeciego dnia niestety nie mieliśmy za wiele czasu. Zdecydowaliśmy się na odwiedzenie Domku Ogrodnika z wystawą Wzornictwo Plus Przemysł – gdzie obejrzeliśmy projekty wybranych studentów Wydziału Wzornictwa i Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Kilka projektów mocno się wyróżniało, ale do tej pory mamy w głowie licencjacki dyplom Michała Samselskiego, którego tematem był projekt hotelu w zabytkowych koszarach wojskowych, bardzo w naszym guście. Na koniec udaliśmy się do Salonu Internity Łódź, gdzie podziwialiśmy kolekcję firmy Marazzi – włoskiego producenta ceramiki.

Podsumowując wyjazd uznajemy za udany i owocny dla nas. Łódź Design jest na pewno mocnym festiwalowym punktem na mapie Polski, zdecydowanie wartym odwiedzenia i poświęcenia swojego czasu. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku Organizatorzy zapewnią równie ciekawe wydarzenie, a my już planujemy przyjechać w przyszłym roku do Łodzi na dłużej.
Poniżej spora dawka zdjęć z wydarzenia!
Nasze inne posty na temat ŁDF –
Strona główna festiwalu – www

Comments(0)

    Leave a Comment